października 26, 2020

Slumsy

Slumsy

Slumsy - czyli dzielnice biedy zwane w Brazylii favelas. Najczęściej ludność, które je zamieszkuje napływa na obszar strefy podmiejskiej w sposób niekontrolowany. Zazwyczaj są to ludzie pochodzący z terenów wiejskich, którzy szukają lepszych warunków życia. Wielokrotnie zdarza się, że ten napływ ludności jest wymuszony przez zmieniające się środowisko, w którym wcześniej mieszkali ci ludzie, np. w wyniku wycinki lasów, czy utraty ziemi uprawnej ze względu na komunikację, czy zmiany klimatu.


Według danych ONZ z 2009 roku w Republice Środkowo Afrykańskiej 96% ludności miejskiej zamieszkiwało slumsy a w Czadzie 89%.


Slumsy rozrastają się bardzo szybko i często w niekontrolowany sposób. Na poniższym filmie pokazane jest jak ten proces wyglądał na przestrzeni niecałych 20 lat w 3 wybranych miastach w Afryce: Kapsztad, Pretoria i Nairobi. 

Warto zauważyć, że poza zmieniającą się powierzchnią zajmowaną przez takie dzielnice, szybko rośnie także gęstość zabudowań. 

Po początkowym wyznaczeniu terenu i budowie pierwszych, pojedynczych zabudowań, ich liczba szybko wzrasta. Widać jednak także, że w niektórych przypadkach powstają nowe, utwardzone, asfaltowe drogi (Nairobi). 

Natomiast jednocześnie oczywiście nie widać żadnych prac gruntowych przygotowujących dany obszar (doprowadzenie wody, elektryczności, kanalizacja) - więc oczywiście na terenie slumsów będzie występował brak tych elementów.





A poniżej zdjęcie z google street view z Nairobi z obszaru prezentowanego na filmie. Globalizacja oczywiście jest wszędzie.


października 18, 2020

Procesy dekolonizacji

Procesy dekolonizacji

 Procesy dekolonizacji przebiegały w różnym tempie w różnych częściach świata. Chociaż Afryka jest zdecydowanie bliżej Europy, niż obie Ameryki, to właśnie od nich w XVI wieku rozpoczął się proces kolonizacji. Jednak to także tam najwcześniej zaczęły przebiegać procesy dekolonizacji. Jako pierwsze przykład dały Stany Zjednoczone, jeszcze pod koniec XVIII wieku, ale już do 1830 roku zdecydowaną większość obszaru Ameryki Północnej i Południowej stanowiły niezależne kraje. 

Na obszarze Azji południowo-wschodniej ostatnie kolonie przestały istnieć tuz po II wojnie światowej, czego przyczyną było osłabienie państw metropolitarnych. Najpóźniej proces dekolonizacji dobiegł końca w Afryce. Poniżej kilka filmów, które ukażą przebieg tych procesów na świecie


Świat:



Afryka:



października 09, 2020

Indie - kraj kontrastów społecznych i gospodarczych

Indie - kraj kontrastów społecznych i gospodarczych
Taj Mahal / enjoytheworld (pixabay.com)

Środowisko przyrodnicze

Na większości obszary występuje klimat zwrotnikowy monsunowy, którego charakterystyczną cechą jest monsun letni (wiejący znad Oceanu Indyjskiego) przynoszący duże opady oraz monsun zimowy (wiejący znad kontynentu w kierunku wybrzeży) przynoszący suche powietrze i powoduje susze. Na części terenu występuje astrefowy klimat górski.

Ukształtowanie terenu

Większość obszaru stanowią tereny wyżynne (Dekan). Najważniejszą niziną jest Nizina Gangesu. Na północy kraju fragment Himalajów.




Problemy w Indiach

Wysoki przyrost naturalny powoduje, że liczba ludności rośnie szybko i w ciągu najbliższych kilku lub kilkunastu lat to Indie będą najludniejszym krajem świata. Niektóre regiony cechują się bardzo wysoką gęstością zaludnienia. Poniżej mapa przedstawiające kraje, które mają mniejszą liczbę ludności niż region Uttar Pradesh.

Tak duża gęstość zaludnienia powoduje, że powszechne w Indiach są dzielnice biedy zwane slumsami

Poniżej 5 minutowy film o tym jak wygląda życie w indyjskich slumsach



Szybko rosnąca liczba ludności oraz stały rozwój kraju oznacza silną presję na środowisko przyrodnicze. Zarówno ze strony rozwijającego się przemysłu oraz rosnącej konsumpcji.

Od wielu lat przyczyną powolnego rozwoju Indii był system kastowy. Jego istotą jest niemożność przejścia do wyższej kasty za życia, a dopiero w kolejnym wcieleniu jako nagroda za "dobre" życie. Powodowało to, że ludzie byli pogodzeni ze swoim losem nie próbując zmienić swojej sytuacji materialnej co hamowało postęp.Pomimo zniesienia go jeszcze w 1947 przez Mahatmę Ghandiego, funkcjonuje dalej w niektórych regionach.

Poniższy film to relacja kobiety pochodzącej z Indii, która należała do kasty pariasów (nietykalnych) o tym jak zmieniło się jej życie po przyjeździe do USA



Zróżnicowanie ludności
- Biedni i bogaci – efekt systemu kastowego
- Zróżnicowanie religijne (głównie hinduizm i islam)
- Zróżnicowanie etniczne i językowe ( 800 języków i 1600 dialektów)

Niski poziom edukacji wynikający ze słabego poziomu rozwoju kraju oraz wpływ religii powoduje, że 25% osób mieszkających w Indiach to analfabeci, a większą część z nich stanowią kobiety.

Szkoła w Indiach / Magictype (pixabay)


Przemysł

Pomimo dość dużego zacofania kraju przemysł stale się rozwija a do przyczyn możemy zaliczyć:
● Ogromny rynek zbytu
● Siła robocza
● Znajomość języka angielskiego (była kolonia brytyjska)
● Rozwój szkół wyższych (wykształceni pracownicy)
● Reformy gospodarcze

Obecnie dominuje przemysł ciężki, wydobywczy oraz lekki, jednak stopniowo rozwija się przemysł elektroniczny oraz nowych technologii

Jednocześnie Indie starają się mocno inwestować w rozwój nowoczesnej energetyki. Obecnie dwie największe elektrownie słoneczne znajdują się właśnie w Indiach. W 2014 roku Hindusi opracowali projekt “Ultra Mega Solar Park” w ramach którego planowali wybudować duże elektrownie fotowoltaiczne o mocy ponad 20 000 MW i konsekwentnie ten plan realizują.

Rolnictwo:

Dominujące uprawy: ryż, herbata, trzcina cukrowa, bawełna, tytoń, proso, banany
Samo rolnictwo cechuje się małą mechanizacją oraz wykorzystywaniem zwierząt przy uprawie oraz wysokie zatrudnienie. Określamy je jako rolnictwo intensywne pracochłonne.


października 04, 2020

Maseczki, papaja, zwykła grypa... - a to można być chorym bezobjawowo?

Maseczki, papaja, zwykła grypa... - a to można być chorym bezobjawowo?

 COVID 19 - część 2

Maseczka to kaganiec naszych czasów... No cóż, kaganek oświaty nie dał rady więc maseczka to kaganiec... Jak to jest z tym covidem? W internecie i w rzeczywistości?

MIT 1 - maseczki nie chronią przed COVID-19

Zależy jak na to spojrzymy. Faktycznie, maseczki nie chronią przed zakażeniem z zewnątrz w znaczącym stopniu. Maseczki chamują jednak rozprzestrzenianie się choroby. Kiedy sami jesteśmy chorzy, maseczka zatrzymuje większość kropelek wody, ktore wydychamy z powietrzem. Wirus potrafi dłużej przetrwać w wilgotnym środowisku, dlatego woda, którą wydychamy jest idealnym nośnikiem. A że w wydychanym przez nas powietrzu jest także woda łatwo zaobserwować w zimie, kiedy większa niż zazwyczaj ilość pary wodnej ulega skropleniu z uwagi na niską temperaturę.  Taka to już istota tej wrednej choroby, która sprawdza jakim jesteśmy społeczeństwem. Czy myślimy sami o sobie, czy również o innych. W Japonii od wielu lat noszenie maseczki nie jest niczym nie zwykłym. Jest wyrazem troski o bliskie osoby.

Poniżej film pokazujący jak działają różne maseczki ochronne (w trakcie mówienia, kaszlu oraz kichania)




MIT 2 - Szwecja poradziła sobie lepiej z covid19 i nabyła odporność stadną 

Niestety, w obu przypadkach nieprawda. Śmiertelność w Szwecji jest większa niż w krajach sąsiednich, a warto porównać ją do innych krajów skandynawskich. Dużo ofiar pochodziło z domów pomocy społecznej, gdzie znajdowały się głównie osoby starsze. I być może temu można było dość łatwo zaradzić znając predyspozycje tego wirusa. Więc być może gdyby nie popełnione na tym polu, śmiertelność nie byłaby o wiele większa niż w innych krajach Europy. Pamiętajmy jednak, że sam dystans społeczny i zachowania Szwedów są zupełnie inne niż mieszkańców południa Europy. Efekt końcowy jest jednak taki, że w przeliczeniu na milion mieszkańców wynik Szwedów (583 zgony) jest jednym z najwyższych w Europie (wyprzedzają ją tylko kraje, które miały olbrzymie problemy - Włochy, Wielka Brytania, Hiszpania oraz Belgia) i na 13 miejscu pod względem tej niechlubnej statystyki na świecie. Dla Polski ten wskaźnik wynosi 70...

Natomiast kwestia odporności stadnej zostaje nie do obrony. Obecne szacunki mówią o tym, że przeciwciała na covid19 posiada około 15 procent Szwedów. O odporności stadnej można mówić w przypadku tego wirusa przy około 60 procentach społeczeństwa. Procent ten zależy od tempa szerzenia się choroby i jest różny, np w przypadku Odry o odporności stadnej możemy mówićic gdy przeciwciała posiada ponad 90 procent społeczeństwa. Badania pokazują, że nie wszyscy, którzy przebyli Covid19 nabywają przeciwciała - dotyczy to zwłaszcza osób które przeszły lekko tą chorobę. Więcej informacji znajduje się w wywiadzie

MIT 3 - papaja też była chora na covid19 

Wyszło to tylko w jednym badaniu, w Tanzanii. A wysłano tam papaję na badania żeby sprawdzić wiarygodność laboratorium, w którym od dawna podejrzewano, że testy nie są przeprowadzane we właściwy sposób. O innych cudownych wynikach, nikt nie słyszał... (link oraz link)

MIT 4 - testy są takie, że jak już Cię zbadają, to zawsze wyjdzie wynik pozytywny

Chyba najprostsza teoria do obalenia. Wystarczy sprawdzić liczbę wykonywanych testów i porównać z liczbą wykrytych przypadków. Jeszcze niedawno przy 20 tysiącach wykonanych testów, wynik pozytywny miało około 1000 osób, czyli zaledwie około 5 procent. Na dzień dzisiejszy trochę więcej (4.10.2020), ale generalnie w Polsce wynik pozytywny dało około 3 procent testów.

MIT 5 - to zwykła sezonowa grypa

Porównania śmiertelności w najbardziej dotkniętych covid19 regionami świata opisywałem już wcześniej (link) i w porównaniu do średniej z wielolecia okazuje się, że coś jest nie tak...


Ale dodam jeszcze wykres pokazujący, że grypa jest jakby bezpieczniejsza. 


Zapadalność na grypę i podejrzenia grypy oraz umieralność z powodu grypy (na 100 tys. ludności) w latach 1975 - 2019 (źródło: http://wwwold.pzh.gov.pl/oldpage/epimeld/grypa/index.htm)


Warto zauważyć, że pomimo większej zachorowalności na grypę w latach 2013-2019 w porównaniu z okresem 1975-1978 umieralność znacznie zmalała. W 2018 roku umieralność z powodu grypy wyniosła 0,3 na 100 000 osób - liczba zakażonych to prawie 5 milionów osób.

W niezakończonym jeszcze 2020 roku umieralność z powodu covid19 wyniosła 6,9 na 100 000 osób (dane na 4.10.2020) przy liczbie zakażonych nieco ponad 100 000.

(Dane w oparciu o https://www.worldometers.info/coronavirus/ - nie wiem jak w przypadku innych krajów, ale dane dotyczące Polski są gromadzone w oparciu o komunikaty Ministerstwa Zdrowia)

Zwracam uwagę, że umieralność jest przeliczona na łączną liczbę mieszkańców Polski, a nie na osoby zarażone.


MIT 6 - jak można być chorym bezobjawowo? 

A no można. To nie jest nic nadzwyczajnego w medycynie. Pierwsze lepsze wyszukiwania w internecie natychmiast pokażą nam przynajmniej kilka chorób, które mogą tak przebiegać. Poniżej kilka cytatów:

Wirusowe zapalenie wątroby typu C (HCV) jest chorobą zakaźną wątroby przenoszoną przez krew. Przez wiele lat może trwać bezobjawowo, powodując w tym czasie znaczne uszkodzenie tego organu. 

Najczęściej cytomegalia przebiega bezobjawowo i pacjent nie wie, że jest zakażony CMV.

Po wniknięciu do organizmu wirus HIV rozprzestrzenia się w przeciągu kilku dni i dociera do ośrodkowego układu nerwowego, narządów płciowych i innych. Na ogół przez wiele lat nie powoduje żadnych objawów ani dolegliwości – jest to okres bezobjawowego zakażenia.

Pierwsze objawy malarii. Pierwsze symptomy choroby pojawiają się około 15. dnia po ukłuciu przez przenoszącego zakażenie komara.